British Airways zaciska pasa w biznesie.
Od najbliższego poniedziałku ( 03 sierpnia ) linie British Airways nie będą podawać pasażerom posiłków po godzinie 10.00 rano na trasach, na których lot trwa krócej niż 2,5 godziny.
Kolejnym rozwiązaniem oszczędnościowym British Airways ma być zastąpienie darmowej butelkowanej wody, na wodę serwowaną w małych pojemniczkach pokrytych folią. Gorące orzeźwiające ręczniki będą dostępne tylko dla pasażerów klasy pierwszej.
Pełna gama usług nadal będzie dostępna na długich trasach, ale z menu pierwszej klasy usunięto mini kanapki podawane jako przystawki, krakersy i czekoladki.
Z badań jakimi zostały poprzedzone zmiany wynika, że 30% posiłków serwowanych w klasie biznes na dalekich trasach pozostaje nietknięta jak również fakt, że pasażerowie na ogół nie wypijają całej butelki wody.
Linie BA dotkliwie ucierpiały na skutek dekoniunktury w drogim segmencie lotów (pierwszej klasie i biznes) na dalekich trasach. Za ostatni rok obrachunkowy strata przewoźnika wyniosła 401 mln funtów.
Posunięcia te mają przynieść BA 22 mln funtów oszczędności rocznie i zmniejszyć ilość resztek żywności. Za poprzedni kwartał strata brytyjskiego przewoźnika oceniana jest wstępnie na 100 mln funtów.
¬ródło: lotniczapolska.pl
ostatnia zmiana:2009-07-30 09:41:42